Święty Ignacy Loyola


  Ćwiczenia Duchowne
Podstawowym dziełem Ignacego są Ćwiczenia Duchowne. Pomimo, iż stały się one nie tylko fundamentem charyzmatu jezuickiego lecz także drogą dla wielu pracujących w świecie aktywnych chrześcijan, którzy w szczególny sposób zaangażowali się w budowanie Królestwa Bożego na ziemi, Ćwiczenia nie są popularne. Nigdy nie zyskały tej sławy, co Kwiatki św. Franciszka z Asyżu lub Dzieje duszy św. Teresy od Dzieciątka Jezus, a to dlatego, że nie są przeznaczone do biernego czytania, gdzie sama lektura dostarcza doznań religijno-estetycznych. Książeczka Ćwiczeń jest zbiorem pozornie nieciekawych lekcji, które pod kierownictwem doświadczonego nauczyciela należy systematycznie przerobić dzień po dniu, godzina po godzinie. Wymagają swoistego, laboratoryjnego klimatu milczenia oraz kierownictwa osoby zaznajomionej z problemem ukierunkowującej rekolektanta oraz poszerzającej jego horyzonty myślowe; suponują także intensywne zaangażowanie osobiste u odprawiającego. Modlitwę Loyoli, ujętą w kilkupunktowe rozważania, cechuje stały rytm: przygotowanie, właściwe rozmyślanie, końcowa rozmowa z Chrystusem lub Jego Matką oraz refleksja nad tym, czego się dokonało. Odbywający Ćwiczenia przyswaja je indywidualnie, według własnych cech osobowych: wyobraźni i wrażliwości. Kładzie przy tym Ignacy nacisk na wolę. Uczy naśladowania Chrystusa nie tylko przez wpatrywanie się w Pana, ale przede wszystkim przez kroczenie za Nim. Zgłębianie tajemnic Jezusowego Serca zawsze jest skoncentrowane na odprawiającym rozmyślanie: rekolektant patrzy, rekolektant idzie z Chrystusem, rekolektant naśladuje... Metoda Loyoli głęboko zapuszcza korzenie w świadomości oraz w >>chcę<< człowieka.

W każdym dniu proponuje Ignacy cztery do pięciu rozmyślań jednogodzinnych. W oparciu o poznanie zasadniczego i ostatecznego celu człowieka, zaleca przewartościowanie rzeczywistości ziemskiej. Trzydziestodniowy okres treningu ducha podzielony jest na cztery etapy (zwane tygodniami). Pierwszy, w rozmyślaniach o fundamencie życia i zagadnieniu zła moralnego w wymiarach wieczności, prowadzi człowieka drogą oczyszczenia. Drugi jest kontemplatywnym towarzyszeniem życiu Chrystusa od Wcielenia do Niedzieli Palmowej. Epilogiem tego odcinka jest wybór i reforma życia. Trzeci - poświęcony tajemnicy męki Pańskiej - prowadzi do poddania swoich pragnień woli Ojca. Czwarty wiedzie przez tajemnicę Zmartwychwstania. Ostatnim akordem Ćwiczeń jest Kontemplacja dla osiągnięcia miłości; miłości, która w pojęciu Ignacego nie polega na uczuciach, ale objawia się w praktycznym działaniu. Duchowość Ignacego zawsze jest ascezą intensywnego czynu.

Ci, którzy przeżyli Ćwiczenia Duchowne, uznają wyjątkowość tego doświadczenia, które potęgują warunki zewnętrzne wykonywanych rozmyślań: wyłączenie od normalnych zajęć, cisza, milczenie, nastrój odpowiadający cyklowi introspekcyjnie ukierunkowanych medytacji opartych na Ewangelii. Ćwiczenia prowadzą do pewnego rozeznania woli Boga. Ich końcowym celem jest większa chwała Boża. Przejawem tej chwały jest żywy człowiek, który ma swojego Stwórcę poznać i pokochać oraz zbawić się przez służbę Chrystusowi. Asceza Ignacego wyklucza bierność, wyczekiwanie na oświecenia; przeciwnie - każe wychodzić Duchowi Świętemu naprzeciw. Ma się to dokonywać m.in. przez kontemplatywność w działaniu, dostrzeganie Boga w otaczającym świecie.

Ćwiczenia Ignacjańskie po raz pierwszy zostały zatwierdzone w 1548 r. przez Pawła III. W następnych stuleciach wielu papieży pochwalało je i zalecało wiernym. Inicjator Soboru Watykańskiego II, Jan XXIII wielokrotnie odprawiał je i w swoim Dzienniku, zapisał, jak dużo im zawdzięcza. W 1982 r. Jan Paweł II, przemawiając do przełożonych prowincjalnych Towarzystwa, przypomniał im o wartości Ćwiczeń, które pozostawiły niezatarty ślad w historii duchowości i dalej są szczególnie skutecznym środkiem dla odnowy człowieka.

U progu trzeciego tysiąclecia chrześcijaństwa, wzrosło zainteresowanie Ćwiczeniami duchownymi. Domy rekolekcyjne zapełniają się. U ludzi zagubionych w zgiełku spraw codziennych, powstaje pragnienie ciszy oraz doświadczenia Boga. Na przeciw temu zapotrzebowaniu wychodzi Ignacy. Tym, którzy stoją u progu życia, Ćwiczenia ułatwiają wybór drogi; tych zaś , którzy odnaleźli już swoje miejsce w społeczeństwie, umacniają w czynieniu dobra. Coraz bardziej otwarta na bliźnich jednostka poznaje, że człowiek dostępuje zbawienia w społeczności. Zbawiani jesteśmy razem z naszym braćmi, do których Bóg nas posyła.

CookiesAccept

UWAGA! Serwis używa cookies.

Brak zmian ustawień przeglądarki oznacza zgodę.

Zrozumiałem