2015 - Wielki Post

W imieniu Chrystusa spełniamy posłannictwo jakby Boga samego, który przez nas udziela napomnień. W imię Chrystusa prosimy: pojednajcie się z Bogiem. On to dla nas grzechem uczynił Tego, który nie znał grzechu, abyśmy się stali w Nim sprawiedliwością Bożą. Współpracując zaś z Nim napominamy was, abyście nie przyjmowali na próżno łaski Bożej. Mówi bowiem /Pismo/: W czasie pomyślnym wysłuchałem ciebie, w dniu zbawienia przyszedłem ci z pomocą. Oto teraz czas upragniony, oto teraz dzień zbawienia (2 Kor 5,20-6,3).

* * *

Słowa św. Pawła: „pojednajcie się z Bogiem” przypominają nam o dramacie rozejścia się dróg Boga i ludzi już na samym początku stworzenia świata. W Raju Adam i Ewa podjęli decyzję o działaniu w oderwaniu od Boga. Konsekwencją ich wyboru stało się podejrzenie Boga o jakiś cień zła w sobie. Podejrzenie o to, że nie jest dobry. To podejrzenie przenieśliśmy również na nas samych. Doświadczamy go po dziś dzień choćby w niskim poczuciu własnej wartości lub dyskredytowaniu wartości drugiego człowieka.

Nie możemy o własnych siłach pojednać się z Bogiem, drugim człowiekiem ani tym bardziej z samymi sobą. Dzieło pojednania zostało już dokonane na krzyżu. W przebitym sercu Jezusa, w świątyni Bożej dobroci i miłosierdzia zostaliśmy przyciągnięci do Boga-Ojca. W czystym sercu Jezusa, które nie uległo pokusie zwątpienia w Bożą dobroć, ani pokusie potępienia człowieka, który przybił do krzyża swego Stwórcę, w tym sercu została obroniona dobroć Boga i fundamentalna dobroć stworzenia – nasza ludzka godność: Ojcze, przebacz im bo nie wiedzą, co czynią.

Zły duch kusi nas do patrzenia na Boga, ludzi i samych siebie przez pryzmat życiowych zranień. Zaś Bóg Ojciec ofiaruje nam najlepsze lekarstwo: spojrzenie na Boga, ludzi i siebie samych przez pryzmat zranionego serca Jezusa. Przyjmując przebaczenie Jezusa, miłosierdzie i bezwarunkową miłość zostaje uleczony nasz obraz Boga, drugiego człowieka oraz nasz własny. Zostajemy uzdolnieni do tej samej miłości, która jest w sercu Jezusa na krzyżu.

Czas Wielkiego Postu to zaproszenie do pojednania. Do odbudowywania wiary w dobroć Boga, człowieka i osobistą dobroć, która jest fundamentem naszego człowieczeństwa. To odzyskiwanie wiary w słowa Stwórcy, że wszystko, co stworzył było bardzo dobre. Ofiara Jezusa na krzyżu z miłości do nas jest potwierdzeniem ze strony Boga, że jesteśmy dobrzy, godni miłości i chciani. Bóg jest po naszej stronie, nawet wtedy, gdy w to wątpimy. Nawet wtedy, gdy grzeszymy i w efekcie nie tylko przekraczamy granice miłości, ale co gorsza na koniec odrzucamy Boga, siebie i bliźnich. Nasze serca zostają zranione pogardą.

Odkrywajmy w czasie Wielkiego Postu, Boga współczucia i miłosierdzia, Boga, który wydaje się za nas z miłości do nas. Boga, którego miłość zwycięża nasz grzech. Boga, który przywraca nam pełnię życia i uzdalnia nawet najbardziej poranione serca do życia miłością w postawie uwielbienia Stwórcy i służby wszystkim ludziom.

Dariusz Michalski SJ

CookiesAccept

UWAGA! Serwis używa cookies.

Brak zmian ustawień przeglądarki oznacza zgodę.

Zrozumiałem